has been fingerprinted by Radoslaw:
Na goscia z pozytywami za 500zł nawet bym nie patrzył.
Każdy ma taki sposób jaki uważa za skuteczny. Ja tam nie mam nic przeciwko
ludziom sprzedającym książki czy inne drobiazgi, tzn. nie oceniam sobie
sprzedawców po ich dochodach. Nawet unikam tych z wielkimi obrotami, bo oni
zwykle lecą w masówkę, mają długie terminy realizacji, mylą paczki itp.
Preferuję "średniaków", bo oferują najlepszy kontakt i jakość obsługi.
Przypuszczam, że Ty byś zrezygnował z kupowania u takich, bo mają za małe
obroty - a w sumie dobrze to, dla mnie oznacza to mniejszą konkurencję na
licytacji ;)
| Teraz po prostu można omijać tych którzy dorabiają się
| na tapetkach, a to duże ułatwienie.
Nieprawda,
Ha. Teraz udowodnij, że nie można omijać tych którzy dorabiają się na
tapetkach/że nie jest to ułatwieniem. Hint: poprawną odpowiedzią byłoby "nie
zawsze" zamiast "nieprawda" :P Wiem, czepialstwo, ale w dyskusji naprawdę
warto wykazać trochę precyzji :)
kombinatora ktory nabije 100 czy 200 komentarzy na tapetach a potem zrobi
przerwę na 3 miesiące po czym rozpoznasz ?
Po klienteli? Spora część po paru miesiącach będzie miała -1 albo podobny
stan konta. Aukcje dla komentarza ściągają zwykle allegrowy "szum".
Po 3 miesiecznej przerwie, nie bardzo bo w trakcie tej przerewy sprzeda
coś faktycznie za 100 czy 200 zł.
Analizuje się "gęstość" aukcji w historii sprzedawcy, asortyment itp.
Przecież to oczywiste(?)